Forum Bioderko
Forum Bioderko zrzesza chorych z problemami stawów biodrowych, fizjoterapeutów, lekarzy ortopedów oraz osoby związane i zainteresowane tematem.

Ogólne tematy - Opuchlizna nogi po operacji

pasiflora - Pon 22 Lis, 2010
Temat postu: Opuchlizna nogi po operacji
Zastanawiam się dlaczego mi noga w okolicy kostki puchnie? Jest 4,5 miesiąca po operacji, a ja non stop mam kostkę spuchniętą. Czy to normalne? Co powinnam robić by opuchlizny nie było? Okolice blizny nie są opuchnięte a stopa, kostka tak :(
Ostatnio mój rehabilitant zakazał mi noszenia skarpetek ze ściągaczem i zrobić muszę przepustowość żył w tej nodze, ale od wtorku nie miałam okazji i natchnienia by się wybrać do lekarza, a dziś przyjmuje moja internistka tylko pracujących.

Wczoraj zadzwoniła do mnie znajoma, która jest 2 tyg. po operacji. Jej też puchnie noga w kostce i poleciłam jej dużo leżenia, a czasem nawet kazałam jej dawać nogi wyżej, bo u mnie w tym okresie to było normalne. Jednak teraz ja nie jestem 2 tyg po operacji :/ HELP co robić?

Grazyna1950 - Pon 22 Lis, 2010

Pewno to są kłopoty z krążeniem. Wiele "zdrowych" osób wieczorem ma spuchnięte nogi w kostkach. Np. jak się dużo chodzi, albo stoi. Mnie też czasami to sie zdaża, ale bardzo rzadko. Lepiej jednak zasięgnij opinii lekarza.
Grace - Pon 22 Lis, 2010

W szpitalu w Piekarach powiedziano mi,że opuchlizna nogi operowanej może utrzymywać się nawet pół roku od zabiegu.U mnie opuchlizna praktycznie znikła po miesiącu od operacji.
Jednakże na dzień dzisiejszy (2,5 miesiąca od operacji)niby opuchlizny widocznej nie mam, ale ja widzę ,że jakaś minimalna opuchlizna utrzymuje się na mojej nodze. Zmierzyłam sobie obwód nogi operowanej w różnych miejscach i wychodzi mi ,że noga operowana jest od 0,5cm-1cm grubsza od nieoperowanej.
Nie wiem ,czy to kwestia jeszcze nie do końca wzmocnionych mięśni czy opuchlizny?
A jak to było u Was po operacji?

Libra - Pon 22 Lis, 2010

Pasiflora....ja tez długo tak miałam. Po operacji dośc długo miałam taką "słoniowatą" nogę; cała jakaś taka wielka. Później to przeszło, ale jakieś 2-3 miesiące po operacji noga zaczeła puchnąć od podudzia w dół, a najbardziej było to widoczne własnie na kostce i stopie. Potem doszły mi do tego takie krwawe wybroczyny na stopie. Dostałam jeszcze na kilka tygodni Clexane i wybroczyny przeszły, ale powiem Ci, że obrzęk jeszcze wracał. Mój lekarz sugerował, że obrzęk może być spowodowany zbyt dużym wysiłkiem w czasie gdy noga operowana "wisi", tzn. w pozycji pionowej.
pasiflora - Pon 22 Lis, 2010

Libra, właściwie na początku noga mi tak nie puchła. Tak teraz myślę czy to nie przez to że noga operowana jest wiodąca tzn że pewnie większy ciężar na niej spoczywa. W piątek jadę do doktora więc może mi odpowie na nurtujące mnie pytanie :)
Brydzia - Pon 22 Lis, 2010

Nie dziwię się,że się martwisz. Może to kwestia przeciążenia i dlatego tak puchnie. Może warto pomyśleć o masażu limfatycznym albo obkleić stopę kinesiotapingiem w ten sposób.
pasiflora - Pon 22 Lis, 2010

Brydzia, miałam stopę oklejoną a dokładniej całą łydkę wraz z piętą cały tydzień i bez zmian :(
Brydzia - Pon 22 Lis, 2010

To nie dobrze. Ale bądz dobrej myśli, może faktycznie większy odpoczynek dobrze Wam zrobi.
pasiflora - Sro 24 Lis, 2010

W poniedziałek i wtorek totalnie nic nie robiłam a dziś obudziłam się z bardzo opuchniętą kostką oraz bólem w jej okolicy.
Zadzwoniłam do mojego operatora, przedstawiłam problem i stwierdził, że nie powinnam się tym przejmować, bo tak czasem jest podczas rehabilitacji. Czy aby na pewno?
Wspomniał, że mogę iść do lekarza, aby skonsultować to. No i chciałam. Lekarz ogólny stwierdził, że to chyba problemy z krążeniem i przepisał leki. Bardziej się zaniepokoił :|
Ja natomiast jutro idę dalej atakować lekarzy bo chcę mieć zrobione badanie dopplerem.
Jakie badania powinnam jeszcze wykonać tak dla pewności czy wszystko jest ok?

krzysio - Sro 24 Lis, 2010

badanie usg z przystawką dopplera w zupełności wystarczy, tak mi się wydaje :)
zamiast leków rozrzedzających krew proponuje stare konwencjonalne metody, które były już na forum:
kompresoterapie
masaż limfatyczny
ćwiczenia fizyczne i oddechowe
unoszenie kończyn
lub dotyk specjalisty :>

mamat - Nie 23 Sty, 2011
Temat postu: [PYTANIE] Spuchnięta kostka po endoprotezie.
Witam
Na początku stycznia miałam robioną endoprotezę po złamaniu panewki kości udowej. Po tygodniu od zabiegu zaczęła puchnąć mi kostka. Stan ten utrzymuje się do dziś. Raz to opuchnięcie jest większe a raz mniejsze, jednak trochę mnie to niepokoi. Czy takie puchnięcie kostki jest normalne?

Edi - Nie 23 Sty, 2011

mamat, witaj miałam operację 16.12 ,opuchniętą kostkę miałam do wczorajszego dnia.
zozo - Nie 23 Sty, 2011

Witajcie dziewczyny - wielokrotnie o tym pisałam, ale napiszę jeszcze raz - odtwarzanie krążenia w nodze po operacji musi trochę potrwać. Miałyście poprzecinane mięśnie i naczynia krwionośne. Układ krążeniowy jest niewydajny i dlatego noga puchnie. U mnie póki dużo leżałam w łóżku i trzymałam nogi wyżej było OK, ale jak zaczęłam więcej wstawać, siedzieć ze spuszczonymi nogami, to i noga zaczęła mi puchnąć. Nawet "pobiegłam" do ortopedy a on spokojnie zakazał mi długiego siedzenia za spuszczonymi nogami - raczej trzymanie nogi wyżej i ćwiczenia stopami ( stopa do/od siebie, krążenia). Po jakimś czasie, u mnie ok. 2 m-cy noga przestała puchnąć. :)
aga.t. - Nie 23 Sty, 2011

zozo napisał/a:
Układ krążeniowy jest niewydajny i dlatego noga puchnie. U mnie póki dużo leżałam w łóżku i trzymałam nogi wyżej było OK, ale jak zaczęłam więcej wstawać, siedzieć ze spuszczonymi nogami, to i noga zaczęła mi puchnąć.

Zacytowałam zozo, bo i u mnie było tak samo. Fakt jestem jeszcze przed, ale po wypadku leżałam prawie trzy tygodnie z nogą unieruchomioną i gdy nadszedł czas pionizacji to moja noga nabrała ciemnych barw wojennych i oczywiście kostka jak balon. W domu również starałam się nogę trzymać wyżej- w nocy podkładałam sobie koc i poduchę a w dzień gdy siedziałam to nogę kładłam na pufie. Oczywiście gdy nogę przeciążyłam to również pojawiała się opuchlizna- nawet po pół roku,ale u mnie pewnie dało w kość nie obciążanie przez pięć miesięcy chorej nóżki.
Tak więc nie martw się na zapas i oszczędzaj nóżkę, gdyby jednak to nie pomogło to wtedy oczywiście skonsultuj się z lekarzem.

Piotr 66 - Czw 27 Sty, 2011

Uf,nieco się uspokoiłem.Dziś w TV dali krótkie opisy zakrzepicy i już ją widziałem u siebie.Endoproteze "Nanos" wszczepiono mi 23.11.2010r. Od 3 grudnia jestem w domu,od Świąt żwawiej i więcej się poruszam i od razu noga zaczeła puchnąć zwłaszcza w kostce.W ubiegły czwartek tj 20.01 spuchła mi też kostka nogi drugiej.Napiszcie czy też zaobserwowaliście takie zjawisko u siebie.Pozdrawiam.Piotr
pasiflora - Pon 07 Lut, 2011

Rada na opuchliznę jest taka:
Jeżeli już zejdzie opuchlizna pooperacyjna a noga zacznie puchnąć to zróbcie badanie dopplerowskie.
Obserwujcie swoją nóżkę :!:
Czy nie ma na niej zmian skórnych?
Czy temperatura nie podniosła się?
Czy opuchlizna schodzi po nocnym odpoczynku?
Jeżeli wszystko jest ok to najprawdopodobniej problem jest do rozwiązania w rehabilitacji ;-)

basia19 - Wto 08 Lut, 2011

Pasiflora, jak Twoja nóżka?
pasiflora - Wto 08 Lut, 2011

basia19, nadal opuchnięta ale w znacznie mniejszym stopniu Dr Mielnik powiedział że u mnie różne takie dziwne rzeczy mają prawo się dziać. Ponoć wszystko się rozwiąże po operacji drugiego biodra, gdyż cały proces leczenia wtedy się zakończy.
eltauro - Sro 09 Lut, 2011

Ja operację miałam 17 stycznia. W dwa i pół tygodnia po operacji, gdy zaczęłam więcej chodzić, spuchła cała noga, z kostką włącznie. Pomógł mi masaż limfatyczny. Już na drugi dzień było widać poprawę. Opuchlizna znika a także bałam się o moją nogę. Najbardziej w chodzeniu przeszkadzała mi opuchlizna pod kolanem, utrudniała zginanie nogi. Miałam tam straszną gulę. Mam już podbitego buta (noga dłuższa o 4 cm) więc korzystam ze spacerów.
Pozdrawiam.

basia19 - Czw 10 Lut, 2011

eltauro, te 4 cm to po operacji czy miałaś wcześniej?
kinga - Czw 10 Lut, 2011

basia19 napisał/a:
eltauro, te 4 cm to po operacji czy miałaś wcześniej?

To raczej jest poza tematem tego wątku.

Nuta - Pią 25 Mar, 2011

Kochani, mam ten sam problem, opuchnięta noga, zwłaszcza w kostce. Minęło 6 tygodni po operacji. Moja przyjaciółka pielęgniarka poradziła mi, żeby sobie na dzień założyć podkolanówkę przeciwżylakową, która nie pozwoli tak do końca spływać krwi w dół. Dziś założyłam, ale nikt z was nie pisze o takim sposobie na opuchliznę. Co wy na to? Opuchlizna rano jest mniejsza, wzrasta z upływem czasu, a wieczorem jest duża.
Aha, lekarz ortopeda polecił mi tabletki reparil, ale trudno dostępne w moim mieście, są w internecie, natomiast kupiłam maść o tej nazwie i smaruję.

Edi - Pią 25 Mar, 2011

Nuta, ja właśnie tak robiłam ,miałam w domu pończochy,których używałam po zabiegu na żylaki i w pewnym momencie po endo już nie mogłam patrzeć na tą opuchniętą nogę i zaczęłam je zakładać po 3 dniach wieczorem jak się rozbierałam było już powoli widać moje żyły na kostce ....mialam wrażenie,że przez uciskanie tej pończochy opuchlizna malała ,nie miała gdzie się wylewać bo nie miała na tyle miejsca :) więc próbuj kochana ;-)
pasiflora - Pią 25 Mar, 2011

Nuta napisał/a:
lekarz ortopeda polecił mi tabletki reparil, ale trudno dostępne w moim mieście
Te tabletki są wycofywane z aptek, są zamienniki, ponoć słabsze, ale nie ryzykowałabym kupna ich przez internet. A dlaczego Ci lekarz polecił takie leki? Powiem z własnego doświadczenia że też je brałam Potem ordynatorka z oddziału rehabilitacyjnego wysłała mnie na badanie dopplerowskie Przy okazji była zszokowana, że lekarz bez odpowiedniego badania przepisał mi te tabletki.
Pij dużo wody i odpoczywaj z nogą wyżej ułożoną. Może masaż limfatyczny łydki i okolic stopy załatwi sprawę?

Nuta - Pią 25 Mar, 2011

Edi, Pasiflora - dzięki za info. Nie będę kupować tych leków przez internet. Mało tabletek używam, więc tym bardziej, a jeszcze po twojej informacji to już wcale ich nie chcę. Krzysiu zrobił mi drenaż i w przyszłym tygodniu zrobi go głębszy, jak powiedział.
Pochodzę również w tych podkolanówkach i pewnie będzie coraz lepiej.

lucynaraq - Sro 25 Maj, 2011

Po 4 tygodniach od operacji noga mi bardziej puchnie. :cry: i boli. Chyba kupię te podkolanówki.
pasiflora - Sro 25 Maj, 2011

lucynaraq, w tym okresie ważne jest by dać odpocząć nóżce tzn. pozycja leżąca, a nóżka wyżej ułożona i tak ze dwie godzinki najmniej ;-)
Elizawieta - Pią 07 Paź, 2011

Witam serdecznie.
Otóż 17 sierpnia 2011r miałam przeprowadzoną operację wstawienia endoprotezy lewego stawu biodrowego. Operacja samego biodra powiodła się ale niestety nastąpiło porażenie nerwów w efekcie czego mam super bioderko i niedowład wiotki nogi. Jak by tego było mało po sześciu tygodniach zaczęła bardzo puchnąć mi noga od palców po samo biodro. Lekarz operujący poinformował mnie, że jest to obrzęk limfatyczny i skoro sam się zjawił to i sam musi odejść. Czy mógłby mi ktoś napisać czy spotkał się z podobnym przypadkiem, najbardziej jednak interesuje mnie opuchlizna. Czy jest to naprawdę obrzęk limfatyczny czy jednak jest to zwykła opuchlizna, a jeśli tak to w jaki sposób mogę sobie pomóc?

pasiflora - Pią 07 Paź, 2011

Elizawieta napisał/a:
najbardziej jednak interesuje mnie opuchlizna. Czy jest to naprawdę obrzęk limfatyczny czy jednak jest to zwykła opuchlizna, a jeśli tak to w jaki sposób mogę sobie pomóc?
Z mojego bloga:
Cytat:
Po operacji moja noga, a w zasadzie tylko udo z kolanem było olbrzymie. Śmiem nawet twierdzić, że zwiększyło swoją objętość dwukrotnie.
Zaniepokoił się tym faktem oddziałowy rehabilitant pan Adam i zalecił mi (po uzgodnieniu z lekarzem) masaż pneumatyczny.
Masaż pneumatyczny - inaczej masaż przyrządowy, którego głównym zadaniem jest poprawa krążenia żylnego oraz limfatycznego. Używa się do jego wykonania specjalnej pompy oraz mankietów/rękawów pneumatycznych(mogą być jedno-, trzy-, pięcio- oraz dziesięciokomorowe), polega na naprzemiennym wtłaczaniu powietrza do specjalnie skonstruowanych mankietów (dla kończyn) i jego wypuszczanie w odpowiednich proporcjach czasowych. Zmieniając kolejność, cykle i stopień napełnienia poszczególnych komór mankietu możemy uzyskać różne efekty terapeutyczne. Masaż pneumatyczny w rehabilitacji chorych jest stosowany głównie przy zaburzeniach krążenia obwodowego. Wpływa on na poprawę ukrwienia i odżywienia mięśni, ułatwiając ich regeneracje po wysiłkową.Celem masażu pneumatycznego jest szybkie usunięcie chłonki z zajętej kończyny. Specjalnie skonstruowany rękaw pneumatyczny wytwarza zmienne ciśnienie w formie cyklicznych faz. Kolejne komory mankietu wywierają nacisk na stopę, następnie na podudzie i udo, powodując tym samym przemieszczanie zastoinowej limfy. Siła nacisku zależy od rodzaju obrzęku i tolerancji chorego na ucisk. Masaż pneumatyczny nie może być bolesny ani powodować dyskomfortu.
Muszę przyznać, że pomimo mojego sceptycznego podejścia do maszyny, to naprawdę zaczęło to działać. Zaczęłam oddawać mocz jak wściekła. Przypuszczalnie woda zastała w mojej nóżce w końcu ruszyła.
Efekt:
Po dwóch dniach opuchlizna całkowicie ustąpiła :)
Nóżka ma swoje dawne rozmiary, ba nawet opuchlizna w drugiej nodze z którą się zmagałam od grudnia zeszłego roku ustąpiła.
Zabiegów miałam łącznie sześć. Rękawy zakładano mi na obie nogi, przykrywano dodatkowo kołdrą, a po zakończonym zabiegu przez 15 minut należało leżeć pod przykryciem, dla utrwalenia efektu. Rękawy są jednorazowe, otwierano je przy mnie i zostawały do następnego masażu, co dawało mi pewność, że nikt z nich nie korzysta.
Polecam !!!

dorka - Pią 07 Paź, 2011

pasiflora napisał/a:
Te tabletki są wycofywane z aptek, są zamienniki,

Pasifloro, skąd wiesz, że są wycofywane z aptek i dlaczego?
Po operacji miałam ogromny obrzęk, noga wyglądała jak czerwona kłoda i była 2x większa od zdrowej. Dostawałam reparir i stopniowo obrzęk zmniejszał się. Moja rodzinna powtórzyła reparil, miałam nadal brać 6 tabl.(3x2).
Przeczytałam dzisiaj Twój wpis i postanowiłam brać połowę zalecanej dawki. W tej chwili mam minimalny obrzęk. W tej chwili nie mam możliwości skontaktowania się z lekarzem a w ogóle co mam powiedzieć, że są wycofywane a on o tym nie wie?
Dodam jeszcze, że to świeża produkcja. Termin ważności 08/2015.

Wendy - Pią 07 Paź, 2011

Elizawieta mam pytanie: czy któś zlecił Ci może USG żył lub Dopplera? Bo czasem pojawia się problem z żyłami gdy noga jest w unieruchomieniu, a w Twoim przypadku tak jest ponieważ jest tam niedowład. Opuchlizna pojawiła się stosunkowo dawno od operacji i raczej dobrze by było zrobić badanie na zakrzepicę/zapalenie żył głębokich ZANIM ktokolwiek będzie Ci robił masaż limfatyczny. W przypadku zakrzepu przepchnięcie go dalej nie jest dobrym pomysłem. Natomiast podkolanówki uciskowe, noga powyżej serca (w leżeniu) i duuuuużo płynów polecam w całej rozciągłości. :-D
pasiflora - Pią 07 Paź, 2011

dorka napisał/a:
pasiflora napisał/a:
Te tabletki są wycofywane z aptek, są zamienniki,

Pasifloro, skąd wiesz, że są wycofywane z aptek i dlaczego?
Po operacji miałam ogromny obrzęk, noga wyglądała jak czerwona kłoda i była 2x większa od zdrowej. Dostawałam reparir i stopniowo obrzęk zmniejszał się. Moja rodzinna powtórzyła reparil, miałam nadal brać 6 tabl.(3x2).
Przeczytałam dzisiaj Twój wpis i postanowiłam brać połowę zalecanej dawki. W tej chwili mam minimalny obrzęk. W tej chwili nie mam możliwości skontaktowania się z lekarzem a w ogóle co mam powiedzieć, że są wycofywane a on o tym nie wie?
Dodam jeszcze, że to świeża produkcja. Termin ważności 08/2015.
Wiem to od aptekarza Nie został poddany kolejnej certyfikacji. Nie jest szkodliwy z tego co zrozumiałam :) Miał być sprzedawany do zużycia zapasów. Choć moja lekarka prosiła by absolutnie nie dać sobie wcisnąć zamienników.
dorka - Pią 07 Paź, 2011

pasiflora napisał/a:
Nie jest szkodliwy z tego co zrozumiałam

Pasifloro, dzięki za szybki odzew.
Będę brała połowę dawki ,do zużycia zapasów'. Na mnie działa skutecznie.

Elizawieta - Nie 09 Paź, 2011

Cytat:
Elizawieta mam pytanie: czy któś zlecił Ci może USG żył lub Dopplera?


Wendy - dziękuję za odpowiedź. USG Dopplera miałam przeprowadzone ok.dwa tygodnie temu. Lekarz przeprowadzający badanie stwierdził, że nie mam zakrzepicy, a owa opuchlizna to obrzęk limfatyczny. Nadmienię jeszcze, że nadal robię sobie zastrzyki Fragminu na rozrzedzenie krwi. Natomiast nogę co prawda mam niewładną to jednak w szpitalu tak jak i później w domu, miałam przykazane (między innymi w ramach ćwiczeń) częste chodzenie z kulami łokciowymi bądź też przy balkoniku, oczywiście bez obciążenia operowanej nogi - co też pokornie czyniłam. Do Twoich rad chętnie się przychylę - już zaczęłam pić dużo więcej napoi, leże z nogą w górze tylko, że nie wiem czy mam to robić non stop czy w jakiś odstępach czasowych? Co do podkolanówki uciskowej też mam pytanie - otóż czy mając opuchniętą całą nogę, to czy nie lepsza byłaby pończocha i jak dobrać właściwy rozmiar?

dorka - Nie 09 Paź, 2011

Elizawieta napisał/a:
Co do podkolanówki uciskowej też mam pytanie - otóż czy mając opuchniętą całą nogę, to czy nie lepsza byłaby pończocha i jak dobrać właściwy rozmiar?

Mnie lekarz wręcz zabronił używania podkolanówek uciskowych, natomiast bardzo polecał na obrzęk pończochy dobrze dopasowane (w sklepie medycznym).

Wendy - Pon 10 Paź, 2011

Myślę, że pończocha zdecydowanie powinna pomóc. Rozmiary są dobierane w sklepie medycznym, czasem trzeba się samemu pomierzyć w odpowiednich miejscach i robią na zamówienie. Natomiast w dalszej części coś mi się nie zgadza. Jeżeli nie stwierdzono u Ciebie skrzepu w żyłach, a obrzęk nazwano limfatycznym, to czemu nadal podawana jest Ci heparyna? W przypadku obrzęku limfatycznego mamy do czynienia z utrudnionym odpływem krwi z kończyny i z zalegającej krwi przesącza się do tanek osocze, więc teoretycznie mocno rozrzedzona krew przesącza się lepiej. Ze swojej strony jeśli nie stwierdzono skrzepu (zatoru) w żyłach zaleciłabym to co wcześniej (leżenie z kończyną wysoko - co jakiś czas na godzinkę dwie, pończochy uciskowe - zakładane rano, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka, dużo płynów) coś moczopędnego, piszę "coś" ponieważ sama możesz pić ziółka, natomiast lekarz może wypisać lek (wybór pozostawiam Tobie), auto masaż limfatyczny i ćwiczenia wspomagające, oraz wybranie się do rehabilitanta na masaż limfatyczny. Trzeba pamiętać, że obrzęk nogi to dosyć poważna sprawa i powinien być odprowadzony jak najszybciej. W żyłach są małe wypustki tzw. zastawki, które zapobiegają cofaniu się krwi. Obrzęk powoduje, ich zanikanie oraz zaburzoną trofikę kończyn, co daje w efekcie stale powracające obrzęki, które również utrudniają trofikę i powodują ograniczenie aktywności i tu koło się zamyka, a raczej zaczyna spirala powodująca maksymalne ograniczenia aktywności, stały problem z kończynami i pociąga za sobą wiele, wiele więcej. Zachęcam do zorganizowanej walki :shoot:
Elizawieta - Pon 10 Paź, 2011

Wendy, tak jak wcześniej pisałam poszłam za Twoją radą - piję więcej napoi, trzymam nóżkę na wysokościach, dzisiaj byłam pierwszy dzień na rehabilitacji, a niebawem zaopatrzę się jeszcze w pończoszkę i z dumą przyznaję, że po dzisiejszej nocy obrzęk tak jakby nieco zmalał - noga z trzykrotnie większej stała się dwukrotnie. Bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki Tobie jak i innym Paniom
monia0103 - Pią 14 Paź, 2011

Witam serdecznie!
14 września miałam operacje wstawienia endoprotezy. Wszystko jest w porządku noga operowana już po tygoniu doszła do siebie(tz. nie było opuchlizny) ale mam problem ponieważ teraz zaczęła mi puchnąć zdrowa noga jest ok. 4 cm . grubsza od opoerowanej. Nie wiem co się dzieje czy iść z tym do ortopedy?

AgaW - Pią 14 Paź, 2011

Koniecznie i to szybko. Lekarz Cię obejrzy, zbada i będzie umiał powiedzieć z czego to wynika i co robić. :)
piedra32 - Pią 14 Paź, 2011

monia0103, Aga ma racje do ortopedy idż i nie czekaj bo mozna sobie problemów narobić.

Powodzenia

monia0103 - Pią 14 Paź, 2011

Wielkie dzięki dziewczyny w poniedziałek jestem umówiona do swojego operatora.
Serecznie pozdrawiam

dorka - Pią 14 Paź, 2011

Cytat:

w poniedziałek jestem umówiona do swojego operatora.

Moniu, ciekawa jestem co powie Ci lekarz.
Podobnie jak Tobie puchnie mi zdrowa noga. Do tej pory myślałam, że to z przeciążenia, tym bardziej, że teraz, gdy już więcej obciążam operowaną nogę- opuchlizna jest jakby mniejsza.

monia0103 - Pią 14 Paź, 2011

Droga Dorko w poniedziałek wszystko opisze.
Ja dzień po Tobie miałam operację i też mi się tak wydawało , że zdrowa noga puchnie ponieważ za bardzo ją obciążam ale wolę to skontaktować z moim ortopedą.
Pozdrawiam

dorka - Wto 18 Paź, 2011

monia0103 napisał/a:
w poniedziałek wszystko opisze.

Moniu, czy byłaś u operatora? Co Ci powiedział?
Ja przestałam brać Reparil i już obie nogi mam opuchnięte. Jutro idę do szpitala rehabilitacyjnego na m-c. Może tam mi pomogą?

monia0103 - Pią 21 Paź, 2011

Ja mam opuchniętą nogę tylko zdrową. Zrobiłam badania RTG,OB,CRP i nic się nie dzieje. Powiedział mi , że za bardzo obciążam nogę zdrową ale powoli już mi schodzi opuchlizna.
Nuta - Pią 21 Paź, 2011

Dorka, mam niewielką opuchliznę w okolicy kostki idącą w kierunku stopy, jej górnej części - od 4 miesięcy, bo tyle mineło po operacji. Opuchlizna znika przez noc, ale po południu następnego dnia już jest widoczna. Tak się dzieje, gdy nie noszę podkolanówek uciskowych. Gdy te zakładam, jest dobrze.
Opuchlizna i tak mi się zmniejszyła od operacji.
Byłam badać przepływ krwi, jest ok, ale te żyły już nie takie jak kiedyś no i swoje przeszły po 3 operacjach.
Nie kombinuję juz z tą opuchlizną. Noszę podkolanówki, czasem pończochy uciskowe i zobaczę. Tendencja jest spadkowa :-)

aga.t. - Pią 21 Paź, 2011

Jestem 6 tygodni po operacji i również czasami puchną mi kostki i stopy - oczywiście nie jest to już tak duża opuchlizna jak kilka dni po. Zauważyłam, że jak zbyt długo siedzę to właśnie wtedy mi puchną więc staram aby nie siedzieć tak zbyt długo, pomaga leżenie z podniesionymi lekko nogami.
Pamiętam jak w ubiegłym roku gdy byłam w Bielsku na warsztatach to również miałam kostki opuchnięte jak balerony ;) choć to było pół roku po ''operacji'' czyli nastawieniu stawu. Wtedy po prostu przeciążyłam nogi.
Oczywiście musimy wszystko robić z umiarem i troszkę bardziej o siebie dbać.
Życzę zdrówka kochani!

sakaran - Czw 22 Gru, 2011

Czytając powyższe posty,trochę się uspokoiłem,gdyż widzę że podobne objawy z opuchlizną ma wiele osób w różnym czasie po operacji.Ja zadzwoniłem dziś na oddział i lekarz powiedział że 30 dni kuracji xalerto wystarcza,lecz podpowiedział mi leki na niewydolność żylną o nazwie venescin,lub reparil,które podobno pomagają zwalczać obrzęki nóg.Ja zacząłem przyjmować te pierwsze,zobaczę co z tego będzie.
morpheus - Nie 25 Gru, 2011

Witam, jestem 3 miesiace po operacji kosci skokowej, ktora mi pekla na trzy czesci Musieli mi wkrecic 3 sruby, ale nie mogli sie dostac i odcieli kawalek kosci strzalkowej Potem z powrotem wkrecili na 2 sruby. Ogolnie przez caly okres po operacji nic mnie nie bolalo nie liczac pierwszego tygodnia. Opuchlizna zeszla ale nie w calosci. Mam obrzek siny pod kostka, ale co mnie niepokoi to ze caly czas czesc stopy jest zdretwiala i mam slabe czucie, czy ktos z was tak mial i moze potrzeba wiecej czasu, nie wiem tez jak wyglada rehabilitacja bo lekarz mi powiedzial ze raczej mi nie potrzebna i mnie zapisal za 2 miesiace, a za tydzien chce wrocic do pracy.
Pozdrawiam

AgaW - Pon 26 Gru, 2011

Witaj, po pierwsze z tą opuchlizną trzeba żeby to zobaczył lekarz, on powinien określić przyczynę tego co się dzieje. Po drugie rehabilitacja jest potrzeba, jak długo i jak intensywna to może określić fizjoterapeuta po zbadaniu Ciebie. Po trzecie-powrót do pracy uzależnij od tego co powie lekarz i fizjoterapeuta aby było to dla Ciebie bezpieczne zależnie od pracy jaką wykonyjesz :)
Mam nadzieję, że to nic poważnego i zarówno lekarz jak i fizjoterapeuta będzie mieć dla Ciebie dobre wiadomości że szybko wrócisz do zdrowia :ok:

gugula - Pon 19 Mar, 2012

Witam Wszystkich.Jestem pięć tygodni po operacji wszczepienia endoprotezy, operowana byłam w Ustroniu.Od pewnego czasu wzdłuż rany od strony pośladka pojawiła się opuchlizna.Trochę się niepokoję czy wszystko dobrze z moją protezą.Wizytę kontrolną mam wyznaczoną dopiero na 4 kwietnia.Będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś mi odpowie co może być powodem opuchlizny.
duska - Pon 19 Mar, 2012

gugula, nikt Ci na odległość nie odpowie, ale radziłabym Ci pójść do lekarza pierwszego kontaktu i tam zapytać.
basia153 - Pon 19 Mar, 2012

gugula napisał/a:
Od pewnego czasu wzdłuż rany od strony pośladka pojawiła się opuchlizna.
Pewno dobrze by było gdyby lekarz to zobaczył,opuchlizny mają rózne podłoże,mi minęło 4miesiące od operacji i obrzęk limfatyczny nadal jest.Pozdrawiam ;-)
gugula - Wto 20 Mar, 2012

Dziękuję za odpowiedzi.Jutro odwiedzę lekarza,ponieważ wraz z opuchlizną pojawił się ból.Pozdrawiam!
Damian1112 - Nie 08 Kwi, 2012

Witajcie. co prawda nie jestem po operacji biodra lecz po rekonstrukcji Więzadła ACL dziś spostrzegłem ze noga operowana jest lekko opuchnięta i lekko cieplejsza.

Powiedzcie mi czy to normalne po operacji?

Operacje miałem w czwartek jestem dopiero kilka dni w domu.

Fizkom - Pon 09 Kwi, 2012

Damian1112,
W tej sprawie najlepiej jeśli skontaktujesz się z operującym Ciebie lekarzem.

Fizkom

Necia - Pon 03 Lut, 2014

Kochani czasami mi trochę puchną nogi od kolana do stopy czy wam się to zdarza czy tak ma być?
pasiflora - Pon 03 Lut, 2014

Necia, tak się zdarza niestety. Natomiast czy u Ciebie nie jest to jakiś niepokojący objaw może Ci odpowiedzieć tylko specjalista.
Powiedz mi czy po nocy opuchlizna schodzi?
Czy odpoczywasz w ciągu dnia z nóżkami ułożonymi troszkę wyżej?
Czy oprócz opuchlizny pojawia się na łydce jakaś zmiana koloru skóry?
Czy nie przeforsowujesz się?

Necia - Pon 03 Lut, 2014

Droga pasifloro po nocy opuchlizna zchodzi masz rację że może za mało odpoczywam z nóżką w górze.Dzięki bogu nie mam niepokojących zmian na akórze.Sprubuję więcej odpoczywać.pozdrawiam.
Ola foczka - Sro 05 Lut, 2014
Temat postu: since na operowanej nodze
Witam, jestem 8 dni po wstawieniu endo, noga jest coraz mniej opuchniętą, ciągle korzystam z pończoch uciskowych (dobranych w szpitalu), zdejmuje je tylko na noc. Jednak kilka dni temu pod kolanem pojawiły się dwa małe since, a kiedy pierwszy raz zdjelam pończochy do spania tj. w 5 dniu po operacji rozlaly się one w dość duże kliku centymetrowe since. Nigdzie więcej nic nowego nie wyskakuje, powstałe since nie powiększają się, wydaje mi się ze powoli bledna. Czy ktoś z Was miał taki przypadek?
kinga - Sro 05 Lut, 2014

Ola siniaki mogą być wynikiem trzymania Twojej nogi w czasie zabiegu. Nie są to delikatne uściski :wink:
Ola foczka - Sro 05 Lut, 2014

Hmm ciekawe spostrzeżenie nawet na to nie wpadłam, bo nie wyglądają one zbyt fajnie takie w sumie krwiaki, ale skoro nic więcej się nie dzieje i dziś są minimalnie bledsze to postanowiłam poczekać i poobserwować.
biedronne - Sro 05 Lut, 2014

Dokładnie, ja miałam wielkiego sińca pod kolanem. Jak zbladł to z jednego dużego zrobiły sie 4 małe - idealnie pasujące do dużej silnej ręki :)
mprzepiora - Sro 05 Lut, 2014

Ola foczka, ja również miałam krwiaki pod kolanem, do tego duży ból w czasie pionizacji. Wszystko minęło z czasem. To dopiero twoja 8 doba po zabiegu, więc faktycznie poczekaj i poobserwuj. Szybkiego powrotu do sprawności życzę ;-)
Ola foczka - Sro 05 Lut, 2014

bardzo dziękuję a odpowiedzi uspokoiły mnie :-)
ania62 - Czw 12 Cze, 2014

Witam, jestem 12 tygodni po operacji stawu biodrowego,endoproteza.Pod samym kolanem mam obrzęk ,który utrzymuje się mniej więcej od 4 tygodnia.Na początku nie zwracałam na to uwagi nie przeszkadzało mi to, ponieważ mniej chodziłam i i nie obciążałam kończyny.Teraz jest to dokuczliwe ,przy zginaniu i chodzeniu :-( .Ogólnie noga mi nie puchnie ani kostka tylko to pod kolanem.Pytałam rehabilitantki i powiedziała ,że tak już to zostanie ,jakoś to nazwała ale nie pamiętam jak.Co robić ,proszę o poradę,bo jakoś nie wierzę co mi powiedziała.
kinga - Czw 12 Cze, 2014

ania62, Aniu, na Twoim miejscu poszłabym do lekarza i raz jeszcze porozmawiała z rehabilitantką. Niech raz jeszcze wyjaśni, co to wg niej jest.
bebe14 - Pią 13 Cze, 2014

Też mnie boli pod klanem tak jakbym jakieś scięgna ponaciągał ,szczególnie jak prostuje ,ja dopiero idzie czwarty tydzień po operacji ale ja chodzę bardzo dużo i myślę że to jakieś przeciążenie i też mnie boli przy zginaniu i przeproście jak chodzę
kinga - Pią 13 Cze, 2014

bebe14 napisał/a:
Też mnie boli pod klanem tak jakbym jakieś scięgna ponaciągał

Czym innym są napięte mięśnie, które można ładnie dopracować i będzie super (sama po sobie wiem), a czym innym dziwny obrzęk.
Ale jednego i drugiego nie można zostawić swojemu biegowi.

ania62 - Pią 13 Cze, 2014

Kinga dzięki ,tak też zrobię , wybieram sie do lekarza rodzinnego bo kończą mi się tabl. od RR pokażę i zapytam.Zapytałam rehabilitantkę czy może masaż limfatyczny pomógł by bo jesli tak to zapłacę to powiedziała ze oni nie robią czegoś takiego .U nas nie ma dobrych rehabilitantów a przeszłam już ich 3 prywatnie i NFZ.Metody o których tu piszecie,które są bardzo skuteczne to u nas robia wielkie oczy jak z kosmosu :O szkoda gadać .
biedronne - Pią 13 Cze, 2014

ania62, po operacji jak zaczęłam mocniej obciążać nogę to też mnie kolano bolało (pod kolanem od wewnętrznej strony nogi) - miałam przeciążone mięśnie gęsiej stopki (ponoć wyglądają jak stopa gęsi:) ) i się też zrobiła opuchlizna. Ja akurat miałam wtedy jeszcze zbyt słabe mięśnie pośladków i kolano mi uciekało do wewnątrz (nieznacznie - sama bym tego nie zauważyła), na rehabilitacji zaczęliśmy pracować nad wzmocnieniem tych rejonów i już nie wróciło.
Jeśli masz podobne objawy to spytaj rehabilitanta/ki czy to nie coś o takim podłożu.
Na pewno nie ma tak być i nie akceptowałabym wypowiedzi, że "tak już zostanie", w końcu nie po to operujemy sobie biodra żeby niszczyć inne stawy.

AgaW - Pią 13 Cze, 2014

biedronne napisał/a:
Jeśli masz podobne objawy to spytaj rehabilitanta/ki czy to nie coś o takim podłożu.
Na pewno nie ma tak być i nie akceptowałabym wypowiedzi, że "tak już zostanie", w końcu nie po to operujemy sobie biodra żeby niszczyć inne stawy.

Dokładnie tak, zgadzam się.

mioda - Sob 14 Cze, 2014

bebe14 napisał/a:
Też mnie boli pod klanem tak jakbym jakieś scięgna ponaciągał ,szczególnie jak prostuje ,ja dopiero idzie czwarty tydzień po operacji ale ja chodzę bardzo dużo i myślę że to jakieś przeciążenie i też mnie boli przy zginaniu i przeproście jak chodzę


Też tak miałam na początku, pomogło mi zwykłe ćwiczenie- zginanie kolana w linii prostej leżąc na plecach - to z zaleceń szpitalnych. Systematyczne ćwiczenia parę razy dziennie i "popuściło" . Czasami po długim chodzeniu kolano żyje własnym życiem - ale to też kwestia wyćwiczenia mięśni. Jutro mija miesiąc od operacji.

pasiflora - Pon 16 Cze, 2014

mioda napisał/a:
Czasami po długim chodzeniu kolano żyje własnym życiem - ale to też kwestia wyćwiczenia mięśni.
To nie wina źle wyćwiczonych mięśni, lecz nieprzywróconej poprawnej funkcji chodu. Choćbyś codziennie ćwiczyła (wzmacniała) mięśnie na siłowni to nie rozwiąże problemu z kolanem. Mnóstwo powtórzeń poprawnego chodu pod okiem fizjoterapeuty rozwiąże ten problem, a mięśnie potrzebne do tego odbudują się wystarczająco w tym czasie.
Wendy - Pon 16 Cze, 2014

Tak jak napisała pasiflora, w prawidłowej, terapii pooperacyjnej to nie siła mięśni jest najważniejsza ale to jak nimi zawiaduje Twoja głowa.

To znaczy, czy włącza i wyłącza mięśnie w odpowiedniej kolejności, na odpowiednią ilość czasu potrzebną do danej fazy chodu, ba!, czy skurcz jakiego używa w tym momencie (izometryczny, koncentryczny, ekscentryczny) jest prawidłowym w tym momencie fazy.... itd, itp.

Chód jest bardzo skomplikowaną "procedurą" zachodzącą przede wszystkim w Twoim mózgu (ośrodek planowania ruchu, system feedforward, system biofeedback, Centralny Generator Chodu, kora ruchowa i czuciowa...) cała masa elementów które warunkują prawidłowy chód i na które trzeba wpłynąć podczas terapii.

Ważne jest również jaki jest Twój wzorzec chodu, a jaki powinien on być aby nie uszkadzać innych struktur w ciele, takich jak kolano czy kręgosłup. Istotna jest też osiowość ustawienia kończyn, stan tkanek miękkich (pochodzące stamtąd ewentualne ograniczenia), ruchomość poszczególnych stawów....

Dlatego naprawdę siła mięśniowa to najmniejszy i możliwie najszybszy do wypracowania element składający się na prawidłowy chód ale też niestety jedyny, który jesteś w stanie wyćwiczyć powtórzeniami "ćwiczeń z kartki".

Pozdrawiam.

mioda - Sro 18 Cze, 2014

Wiem dziewczyny, że mięśnie to nie wszystko... powoli zaczynam pracę nad wszystkim aspektami mojej pokrzywionej sylwetki, kolano już nie puchnie. Co ćwiczeń z kartki -robiłam je z rehabilitantką, która co rusz mnie upominała - luźno. Zresztą w chwili obecnej muszę pracować nad dwoma biodrami jednocześnie, drugie już się zbuntowało, musiałam ratować się środkami przeciwbólowymi. Mam nadzieję, że dam radę , systematyczność nie jest moją mocną stroną...
pozdrawiam

Danielos - Czw 19 Cze, 2014

mioda napisał/a:
Wiem dziewczyny, że mięśnie to nie wszystko... powoli zaczynam pracę nad wszystkim aspektami mojej pokrzywionej sylwetki, kolano już nie puchnie. Co ćwiczeń z kartki -robiłam je z rehabilitantką, która co rusz mnie upominała - luźno. Zresztą w chwili obecnej muszę pracować nad dwoma biodrami jednocześnie, drugie już się zbuntowało, musiałam ratować się środkami przeciwbólowymi. Mam nadzieję, że dam radę , systematyczność nie jest moją mocną stroną...
pozdrawiam


Podepnę sie pod słowa Wendy: siła to jeden z mniej istotnych aspektów reedukacji chodu. Ważne jest by Twoja/Twój terapeutka/-ta umiała/umiał "czytać" Twój ruch, napięcia na Twoich tkankach, by spójnie interpretować zebrane w całość informacje i dobrać pod Ciebie indywidualną terapię... To co dobre dla wszystkich (w pełni sprawnych chyba), niekoniecznie będzie dobre dla poszczególnych Bioderkowiczów..

esca - Czw 19 Cze, 2014

Cytat:
zwykłe ćwiczenie- zginanie kolana w linii prostej leżąc na plecach
ćwiczenie może i zwykłe ale zrozumieć co to znaczy "w linii prostej" to już nie jest takie bezproblemowe. Tym bardziej, że noga za chiny ludowe nie chce takiej pozycji przyjąć (bo boli) i kombinuje jak by tu wykonać to ćwiczenie bokami. A to stopa ucieknie o milimetry, a to kolano nie idzie do sufitu.....
To takie niuansy ale niezwykle istotne. Bo zaraz pracuje nie ten mięsień, który jest akurat potrzebny.
W życiu bym nie zgadła, nie wymyśliła tego, gdyby nie fizjo.
Dlatego ciągle piszą, że nie ma "wspólnych" jednakowych ćwiczeń.

I dlatego na rehabilitacji takie zwykłe machanie nic nie daje. Tylko dlaczego tak się ćwiczy? Przecież prowadzący fizjo doskonale o tym wiedzą. A może nie?
Muszę przyznać, że nie skorzystałam właśnie z 3-tyg rehabilitacji. Po prostu szkoda mi czasu na ranne wstawanie, jeżdżenie, rozbieranie, ubieranie....
Raz w tyg z fizjo daje więcej korzyści. Oczywiście resztę muszę sama.
Pozdrawiam i zdrówka życzę.

ania62 - Wto 24 Cze, 2014

Mój obrzęk pod kolanem to podobno torbiel Bakera tak powiedziała mi moja doktor rodzinna, z którą można funkcjonować ale nie wiadomo jakie ma podłoże czy jest to spowodowane uszkodzeniem torebki stawowej czy też nie ,więc i tak muszę się zarejestrować do ortopedy.
mprzepiora - Wto 24 Cze, 2014

ania62 napisał/a:
więc i tak muszę się zarejestrować do ortopedy.

nie zwlekaj i zrób to jak najszybciej. Pewnie potrzebne będzie USG.

Naprawdę szkoda, ze nie znalazłaś odpowiedniego terapeuty. Staraj się i szukaj dalej. Nie można sie poddawać. Ja w swoim rejonie też długo szukałam terapeuty. wykonałam kilkadziesiąt telefonów, byłam u kilku na pierwszych wizytach, nie odpuściłam i w końcu znalazłam. Więc nie wolno się poddawać i szukać a na pewno znajdziesz.

mioda - Sob 28 Cze, 2014

Cytat:
Ważne jest by Twoja/Twój terapeutka/-ta umiała/umiał "czytać" Twój ruch, napięcia na Twoich tkankach, by spójnie interpretować zebrane w całość informacje i dobrać pod Ciebie indywidualną terapię...

Na razie mam wrażenie, że tak jest to pierwsza z rehabilitantek, która przeprowadziła wstępną diagnozę kazała przynieść rtg i dokumentację oraz uzbroić się w cierpliwość. Wiem, że dla was to oczywiste ale niestety nie jest to normą - sama się przekonałam. Pracujemy na razie nad stabilnością o której wcześniej miałam pojęcie ale jak się okazało mgliste:( i blizną - mam zrosty. Dla pewności wyboru terapii umówiłam się jeszcze na jedną konsultację, najwyżej zmienię rehabilitantkę.

Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie posty. Gdyby nie forum nie wiedziałabym na czym polega prawdziwa rehabilitacja.

rafal1974 - Sro 19 Lis, 2014

Bioderka mam wielką prośbę doradźcie jak się z tym uporać jak pospaceruje o kulach około godziny to puchnie noga w okolicy ingerencji potem schodzi obrzęk do kolana co utrudnia jego ruch obkładam lodem stan się poprawia potem spacerek i jest to samo podobnie puchnie jak poćwiczę na razie ćwiczę w domu 26 listopada mam zacząć już prawdziwą rehabilitację pod nadzorem pewnie dopiero wtedy będzie puchnąć
Pozdrawiam

Bonia - Sro 19 Lis, 2014

jak leżysz albo siedzisz weś operowaną nogę wyżej.
rafal1974 - Sro 19 Lis, 2014

Ok Bonia tak będę czynił dzięki śliczne :)
Cześć bioderka zamówiłem sobie dzisiaj zabieg drenaż limfatyczny podobno ma być lepiej czekam na rehabilitanta z utęsknieniem

esca - Czw 20 Lis, 2014

Maść na opuchliznę nie pomaga? Okłady zimne wskazane jak najbardziej. Na oddziale, w zamrażarce zawsze były butelki z lodem gotowe do użycia.
Cytat:
jak leżysz albo siedzisz weź operowaną nogę wyżej.
i ruszaj stopami. Mięśnie pracują jak pompy i odprowadzają zebrany płyn. Kiedy więc leżysz sobie pod kołderką ruszaj stópkami, ruszaj :mrgreen: Jak najwięcej.
Pozdr

Fizkom - Czw 20 Lis, 2014

rafal1974 napisał/a:
….." jak pospaceruje o kulach około godziny to puchnie noga w okolicy ingerencji ….."
Spaceruj krócej ale za to częściej. Zauważ po jakim czasie chodzenia pojawia się obrzęk. Długość spaceru uzależnij właśnie od tego …….

Fizkom

rafal1974 - Sob 22 Lis, 2014

Dzięki za podpowiedzi

mialem zrobiony drenaż limfatyczny takie tajne glaskania na drugi dzień rano było dużo lepiej ale wieczorem odwiedzili mnie znajomi posiedzialem parę godzin przy stole i opuchlizna na nowo jak się patrzy

maaly-22 - Sob 22 Lis, 2014

Po kazdym spaceze czy jak siedzis to nogawyzej np na koc oparcie łózka itp itd mi opuchlizna zeszła po około 7 tygodni w czym pomogła najwięcej rehabilitacja jak i tez poruszałem stopami najwięcej operowanej nogi . Rehabilitacja mi bardziej pomogła z opuchlizna byłem w ośrodku około 4 tyg. a po nie całych około 2 zapomniałem co to opuchlizna ale tez przed rehabilitacją w domu i poza spacerowałem godzine lub dwie poprostu do toąd az noga puchła i wtedy albo siedziałem uniesioną nogą albo lezałem i noga uniesiona .Gdy pojechałem na rehabilitacje pielegniarki mnie poinformowały ze tak bywa u pacjentów po endo. i ze czasem trwa to dłuzej a czasem kruczej . Myśle ze dostałeś karteczke w szpitalu co mozesz co nie co wszkazane co nie .pozdrawiam i zycze zdrówka i powrotu do sprawności...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group