Status: Artroskopia x 1
Wiek: 47 Do³±czy³a: 10 Mar 2010 Posty: 246 Sk±d: Polska
Wys³any: Pi± 19 Lis, 2010
Masz rację Pasifloro, nie pomyślałam o tym,że przecież może być taniej. Co do ich jakości to jestem pewna,że są takie, jakie być powinny. Cieszę się też ,że spróbowałam z obklejaniem się, bo dzięki temu pracuje i jakoś funkcjonuje. Najgorsze jest to,że już drugie biodro zaczęłam obklejać.
Witajcie! ja miałam 2 razy oklejoną kość krzyżową i powiem Wam rewelacja! Cały miesiac a nawet i ponad miesiac czasu wielka ulga dla mojej dolnej części kręgosłupa.Wcześniej nie mogłam ani siedziec, ani leżeć, ani chodzić,a o normalnym codziennym funkcjonowaniu nie było mowy.Ból niesamowity, z powododu ktorego zdarzały mi sie zasłabniecia i omdlenia, bo nie mogłam wytrzymac. Tabletki łykałam, maściami sie smarowałam i nic. Dopiero po oklejeniu poczułam ulgę. Także teraz wiem i gdy tylko mnie kość krzyżowa boli to natychmiast umawiam sie z rehabilitantem na obklejanie plasterkami. Także polecam. a co do czasu oczekiwania na rezultat to powiem tak juz na drugi dzien po oklejeniu poczułam sie lepiej, a potem z dnia na dzien coraz lepiej. POZDRAWIAM
ps. oklejanie zalecił mi ortopeda z Krakowa, któremu z góry serdecznie dziękuję;) Nazwiska lekarza nie będe wymieniała, bo to chyba mało istotne.
Status: Artroskopia x 1
Wiek: 47 Do³±czy³a: 10 Mar 2010 Posty: 246 Sk±d: Polska
Wys³any: Czw 30 Gru, 2010
Niezapominajko super, że plastry ci służą i oby tak było jak najdłużej. Basiu więcej pozytywnego nastawienia do tego i u ciebie plastry zadziałaja, no chyba,że jesteś zle obklejona. Ja musiałam ostatnio zrobić przerwę bo dwa razy z rzędu wyskoczyły mi bomble pod plastrem i strasznie mnie przy tym swędziała skóra. Faktem jest,że obklejam się od lipca i skóra ma prawo się buntować i na klej i ciągłe dezynfekowanie. Mimo wszystko nadal się będę obklejała i polecała tą metodę innym.
Na mnie niestety te plasterki nie działają. 4 jadę do sanatorium może tam mi pomogą. Jeżeli i to mi nie pomoże to będę szukała dalej.Pozdrawiam
Status: Artroskopia x 1
Wiek: 47 Do³±czy³a: 10 Mar 2010 Posty: 246 Sk±d: Polska
Wys³any: Czw 13 Sty, 2011
Ja niestety muszę zrezygnować z kinesio tapingu. Moja skóra ciągle reaguje zle na plastry, swędzi mnie skóra i robią mi się bąble..nie dobrze, bo dzięki nim mogłam funkcjonować i pracować. nawet tabletek nie łykałam tak często jak byłam nim obklejona. Teraz muszę znależć coś innego , co pozwoli mi przetrwać do operacji
Status: Inne operacje
Wiek: 48 Do³±czy³a: 31 Sty 2011 Posty: 16 Sk±d: z Radomia
Wys³any: Sob 26 Lut, 2011
Kobietki!obklejam prawie wszystkich-od niemowlaczków po moją80-letnią babcię.To jest rewelacyjna metoda,ale nieumiejętna aplikacja plasterka lub zastosowanie zlej techniki naklejenia (a jest ich 6) nie przyniesie rezultatów. Na rynku jest bardzo dużo podróbek w niższych cenach-najtańsze oryginaly japońskie są za 33 zlote za rolkę 5-cio metrową przy zakupie minimum 12 rolek,wiec troszkę dziwi mnie zakup 3 za 75 zlotych-sprawdzajcie źródlo zakupu Kochane!
A jeśli chodzi o reakcje uczuleniowe to się oczywiście zdarzają nawet po oryginalnych plasterkach.Pozdrawiam wszystkich obklejonych
Status: Artroskopia x 1
Wiek: 47 Do³±czy³a: 10 Mar 2010 Posty: 246 Sk±d: Polska
Wys³any: Nie 27 Lut, 2011
Ja niestety już chyba na dobre muszę pożegnać się z plasterkami. Po prawie miesięcznej przerwie znowu się obkleiłam i znowu to samo- zaczerwieniona skóra i bąble. Nic miłego i szkoda,że to już nie dla mnie. Co do jakości plastrów to były te prawdziwe.
Tak czy siak będę polecała tą metodę wszystkim.
Status: Inne operacje
Wiek: 48 Do³±czy³a: 31 Sty 2011 Posty: 16 Sk±d: z Radomia
Wys³any: Nie 27 Lut, 2011
Brydziu nie martw się,kinesiology taping to tylko metoda wspomagająca, a Twoja skóra widać jest na nią za delikatna.
Moja rada:poszukaj może w Ciechocinku jakiegoś dobrego osteopaty z doświadczeniem-na pewno znajdziesz.Może któraś z metod osteopatii pomoże Ci przetrwać bez bólu do operacji i przygotuje bioderko,żeby łatwiej Ci było wrócić do sprawności po zabiegu,pozdrawiam.
stanmar63, śmiało chodziłam prawie codziennie na basen i trzymał się Faktem że wtedy miałam na nodze, ale myślę że to nie ma aż takiego znaczenia.
Na nodze mam obrzęk limfatyczny. Poczytałam Wasze entuzjastyczne wypowiedzi o plasterkach i pozwoliłam swojemu reha obkleić nogę.
Żadnego efektu.
Dziewczyny, czy nadal stosujecie kinesio taping i z jakim skutkiem? Czy to była tylko taka nowinka, którą trzeba było wypróbować a jest mało skuteczna?
dorka, obrzęk na nodze to tak szerokie pojęcie. Może być wiele powodów np słabe krążenie, ale może być również wiele innych przyczyn nad którymi fizjoterapeuta może popracować.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach