Mogło i tak być że szybko wydobrzałeś, ale kosztem zdrowego biodra. Było zbyt obciążone, a potem pewnie coś zostało z "nieodrobionej lekcji rehabilitacji", jakaś kompensacja i zdrowy staw pracował nieprawidłowo aż się rozchorował. Jesteś młody, tym bardziej teraz zwróć uwagę na dobrą rehabilitację, aby wszystko dobrze nauczyć pracować, już teraz abyś potem miał mniej roboty, a problemy nie robiły się większe.
_________________ *...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
SQUEAKY, czekaj cierpliwie na informacje od Farrkoh bo jak jest wszystko w porządku to najczęściej rzadko wpadają na forum.
PodsumowujÄ…c:
Najczęściej rzadkie odwiedzanie forum = zdrowie
To co napisała moja poprzedniczka jest w 100% prawdziwe. Nie było mnie tu pół roku, bo przez ostatnie pół roku po prostu zapomniałem iż kiedykolwiek miałem jakieś problemy z biodrem. Co do nogi z BMHR - jest kapitalnie!
Niestety, w przypadku drugiego biodra sytuacja nie jest dobra, wraz z chłodami pojawił się ból. Czyli sytuacja sprzed roku, z tymże dyskomfort się powiększył. Ale nie ma co marudzić, to wszakże było do przewidzenia. Ja mam to szczęście że jestem już po jednej operacji i tym razem zupełnie inaczej podchodzę do tej sprawy.
Bardzo fajnie, że napisałeś tu swoją historię dla mnie najbardziej pomocnym zdaniem było właśnie to, by nie patrzeć na siebie z perspektywy starej babci.. jednak wydaje mi się, że to myślenie pojawia się u każdego w młodym wieku kogo spotkają nieprzyjemne niespodzianki ze stawami..
Co prawda, ja czekam obecnie na pierwszą endoprotezę stawu, jednak bardzo boję się, że i drugie biodro kiedyś zawiedzie..
Trzymam za Ciebie kciuki, aby wszystko potoczyło się jak najbardziej pomyślnie. Pozdrawiam!
_________________ W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Status: Endo x 2
Do³±czy³a: 03 Gru 2009 Posty: 2620 Sk±d: z Polski
Wys³any: Sro 31 Pa¼, 2012
madziulaklb napisa³/a:
jednak wydaje mi się, że to myślenie pojawia się u każdego w młodym wieku kogo spotkają nieprzyjemne niespodzianki ze stawami..
Proszę, nie u każdego. Nie uogólniajmy aż tak.
Farrokh napisa³/a:
Niestety, w przypadku drugiego biodra sytuacja nie jest dobra, wraz z chłodami pojawił się ból. Czyli sytuacja sprzed roku, z tymże dyskomfort się powiększył. Ale nie ma co marudzić, to wszakże było do przewidzenia.
W takim razie życzę, aby dyskomfort był znośny.
Niemal dokładnie w 3 rocznicę wszczepienia mi BMHR-a, pojawił się problem przy bieganiu. Zazwyczaj biegałem 3-5 razy w tygodniu ( nigdy po zabójczym dla ciała betonie) po 10 km, bez szaleństw, czyli zazwyczaj dystans ten pokonywałem w 45 - 50 minut. Teraz mogę jedynie szybciej truchtać, bowiem kilka minut po przyśpieszeniu pojawia się tępy ból w operowanym biodrze. Momentalnie też zaczynam okropnie utykać. Boje się że to jakiś symptom poważnego problemu. Najbardziej obawiam się przeciążeniowego złamania szyjki.
Dziękuję za zainteresowanie, lecz jak się okazało problem leży nie w biodrze ale na granicy pośladka i nogi. Specjalistka u której byłem, uznała że to wina lichej rehabilitacji pooperacyjnej. Wskutek złej postawy ciała doszło do niesymetrycznego rozwoju mięśni. Niestety ale muszę się z tym w pełni zgodzić i przeprosić się z pływaniem. Czyli smród chloru zamiast żywicą pachnącego lasu :-.
Farrokh, i dlatego taki nacisk kładziemy na rehabilitację na stronach forum. Choć niektórym ciężko zrozumieć a gdy trzeba np. wymienić endo to w życiu nie wpadną na pomysł że to przez brak rehabilitacji. Wtedy najlepiej zjechać swojego operatora że partacz, ale w sobie problemu nie widzą. Faktem jest że bioderkowicze mają "gratis" od Boga dożywotnią rehabilitację. Farrokh, dbaj o siebie
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach