Moja praca na pewno nie sprzyja ani teraz ani jak będę po, pracuje pod ziemią a nawet na moim dziale jest cieżko. Jeszcze liczę na to, że da mi się dogadać by przenieść się gdzieś gdzie się nie dźwiga tyle ciężarów. Do celowo niewiem gdzie skończę staram się coś myśleć i zapisałem się do szkoły by ewentualnie zmienić zawód. Jak to będzie zobaczymy.
_________________ "Godny podziwu
Ten kto nie pomyśli: Życie mija
Widząc błyskawice"
Basho (1644-1695)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach